Znam Krystiana od wielu, wielu lat. Cały czas bacznie obserwuję jego artystyczny rozwój, stojąc z boku. Organizator "What You Got" events w Strzelcach Krajeńskich, reprezentant NON Crew oraz Mad Skillz.
O tym, że również jest DJem dowiedziałem się od momentu, gdy zaczął odbywać swoje podróże na zachód za Odrę - do Niemiec. "Z pewnością sporo digguje" - pomyślałem. Odpowiedź przyszła po jakimś czasie.
Nadawcą odpowiedzi był sam DJ Krystek, gdy wręczał mi swój debiutancki krążek pt. "I am a digger, baby!". Słucham jego mixtape uważne któryś raz - na treningu, przy herbacie czy w trasie. Czy opłaca się sięgnąć do tego albumu?
"55 minut płynących breaków (...)" porwie Was - zapewniam. Nie śledzę zwiadowczo rynku break DJs w kraju czy zagranicą, ale orientuję się dość dobrze, co jest aktualnie "grane". Krystek zapewni Wam oryginalność. Są to świeże, bardzo rytmiczne breaks z ogólnie wpadającą w ucho linią melodyczną. Robi się ostry vibe, momentami ciśnienie dochodzi do wysokiego punktu.
Muzyka poruszy tych, któzy są bardzo wrażliwi na muzykę. Technika gry jest zadowalająca. W break DJingu najważniejsze jest, by nie przesadzać ze scratches i nie nadużywać ich. Podstawowe techniki są dobrze opanowane i wplecione w całość. Długość poszczególnych utworów jest dobrze rozłożona w czasie, tzn.
utwory z np. mocnymi akcentami perkusyjnymi są przedłużone na tyle, na ile powinny. Przejścia między utworami - świetne. Nie pozwolą stracić tempa ani flow, wręcz odwrotnie - podnoszą je. Wielu z nas lubi mocne akcenty. Duży plus za to, że jest ich bardzo dużo. Wymaga to od b-boys wyszukiwania i łapania dźwięków ciałem, co daje jednoznacznie progres. Ciekawym rozwiązaniem, które swojego czasu robił DJ Twister, są bonus tracks.
Mam również kilka zastrzeżeń. Zacznijmy od doboru utworów: to, czego nauczyłem się od wielu DJs jest fakt o dobieraniu utworów charakterem. Daje to nie tyle płynności, co smaku. Smak jest tutaj naprawdę ważny. Są chwile w mixtape, gdzie jeden utwór nakręca kolejny i wszystko nabiera flavor, aż nagle (oczywiście wg mojego gustu) pojawia się utwór, który rujnuje nabudowane do tej pory ciśnienie. Nie ma to jednak tak wielkiego wpływu na całość, jednak momentami może drażnić.
Następnym minusem jest tempo niektórych utworów. Tempo na zadyszkę albo wręcz zawał, by zaraz później usłyszeć wolniejszy utwór. Marne rozwiązanie, jednak są gusta, które odnajdą się w nade dynamicznym tempie. Jest to kolejny aspekt, nad którym trzeba pracować albo po prostu zmniejszyć pitch. Fakt, gatunki muzyczne są bardzo okrojone (od pure funk do smooth jazz) jednak trzeba mieć na uwadzę, że gdy chcemy utworzyć fuzję gatunków - ich charatker musi brzmieć. Tutaj zrealizowane jest to w 50%.
Nie ma jednak co narzekać! Kupuj, nie zawiedziesz się! Poznasz tylko kolejny punkt widzenia DJs na muzykę, a inwestycja w ich rozwój należy do nas - b-boys.
Trzeba dać mu szansę, by mógł zaprezentować się na polskim evencie - to pewne. Nasza scena break DJs tego wymaga i oczekuje. Krystek utwierdził mnie w tym, że nie śpi i brnie przed siebie. Duży progres, co się chwali. Trafia w mój gust, a gdy trenuję do mixtapes, ważne, by mi się nie nudziły. Ten z pewnością do takich należy. Z każdym razem mocniej nastawiam ucha, by wyszukać nowych rozwiązań. Ten mixtape "zaleje Cię pozywytną energią", jak informuje nas tył okładki.
CENA:
BUY MIXTAPE / ORDER: deejay.krystek@o2.pl
Znam Krystiana od wielu, wielu lat. Cały czas bacznie obserwuję jego artystyczny rozwój, stojąc z boku. Organizator "What You Got" events w Strzelcach Krajeńskich, reprezentant NON Crew oraz Mad Skillz.O tym, że również jest DJem dowiedziałem się od momentu, gdy zaczął odbywać swoje podróże na zachód za Odrę - do Niemiec. "Z pewnością sporo digguje" - pomyślałem. Odpowiedź przyszła po jakimś czasie.Nadawcą odpowiedzi był sam DJ Krystek, gdy wręczał mi swój debiutancki krążek pt. "I am a digger, baby!". Słucham jego mixtape uważne któryś raz - na treningu, przy herbacie czy w trasie. Czy opłaca się sięgnąć do tego albumu?

"55 minut płynących breaków" porwie Was - zapewniam. Nie śledzę zwiadowczo rynku break DJs w kraju czy zagranicą, ale orientuję się dość dobrze, co jest aktualnie "grane". Krystek zapewni Wam oryginalność. Są to świeże, bardzo rytmiczne breaks z ogólnie wpadającą w ucho linią melodyczną. Robi się ostry vibe, momentami ciśnienie dochodzi do wysokiego punktu.Muzyka poruszy tych, któzy są bardzo wrażliwi na muzykę. Technika gry jest zadowalająca. W break DJingu najważniejsze jest, by nie przesadzać ze scratches i nie nadużywać ich. Podstawowe techniki są dobrze opanowane i wplecione w całość. Długość poszczególnych utworów jest dobrze rozłożona w czasie, tzn. utwory z np. mocnymi akcentami perkusyjnymi są przedłużone na tyle, na ile powinny. Przejścia między utworami - świetne. Nie pozwolą stracić tempa ani flow, wręcz odwrotnie - podnoszą je. Wielu z nas lubi mocne akcenty. Duży plus za to, że jest ich bardzo dużo. Wymaga to od b-boys wyszukiwania i łapania dźwięków ciałem, co daje jednoznacznie progres. Ciekawym rozwiązaniem, które swojego czasu robił DJ Twister, są bonus tracks.

Mam również kilka zastrzeżeń. Zacznijmy od doboru utworów: to, czego nauczyłem się od wielu DJs jest fakt o dobieraniu utworów charakterem. Daje to nie tyle płynności, co smaku. Smak jest tutaj naprawdę ważny. Są chwile w mixtape, gdzie jeden utwór nakręca kolejny i wszystko nabiera flavor, aż nagle (oczywiście wg mojego gustu) pojawia się utwór, który rujnuje nabudowane do tej pory ciśnienie. Nie ma to jednak tak wielkiego wpływu na całość, jednak momentami może drażnić.Następnym minusem jest tempo niektórych utworów. Tempo na zadyszkę albo wręcz zawał, by zaraz później usłyszeć wolniejszy utwór. Marne rozwiązanie, jednak są gusta, które odnajdą się w nade dynamicznym tempie. Jest to kolejny aspekt, nad którym trzeba pracować albo po prostu zmniejszyć pitch. Fakt, gatunki muzyczne są bardzo okrojone (od pure funk do smooth jazz) jednak trzeba mieć na uwadzę, że gdy chcemy utworzyć fuzję gatunków - ich charatker musi brzmieć. Tutaj zrealizowane jest to w 50%. Nie ma jednak co narzekać! Kupuj, nie zawiedziesz się! Poznasz tylko kolejny punkt widzenia DJs na muzykę, a inwestycja w ich rozwój należy do nas - b-boys.

Trzeba dać mu szansę, by mógł zaprezentować się na polskim evencie - to pewne. Nasza scena break DJs tego wymaga i oczekuje. Krystek utwierdził mnie w tym, że nie śpi i brnie przed siebie. Duży progres, co się chwali. Trafia w mój gust, a gdy trenuję do mixtapes, ważne, by mi się nie nudziły. Ten z pewnością do takich należy. Z każdym razem mocniej nastawiam ucha, by wyszukać nowych rozwiązań. Ten mixtape "zaleje Cię pozywytną energią", jak informuje nas tył okładki.
CENA: 15 PLN
BUY MIXTAPE / ORDER: deejay.krystek@o2.pl
